Niech żyje sport!#Super Bowl

Amerykanie uchodzą za jeden z najbardziej otyłych narodów na świecie. Z tego względu powinien cieszyć fakt, że przez cały rok czekają na niesamowite święto związane z ich ulubionym w kraju sportem. Walka o mistrzostwo w amerykańskim futbolu śledzą ludzie na całym świecie, nawet Ci, którzy nie mają o nim bladego pojęcia.

„Walka o mistrzostwo w amerykańskim futbolu” może brzmieć dla większości dość obco, jednak gdy użyje się zwrotu „Super Bowl” to prawie każdy w cywilizowanym kraju, wie o co chodzi (oczywiście nie wliczam w tych „każdych” europejskich emerytów, chociaż…). Super Bowl to nie tylko nieoficjalne narodowe święto w USA, to przede wszystkim maszynka do robienia dolców. To jest chyba jedyny dzień w roku, w którym ludzie płacą za oglądanie reklam! Ironii dodaje fakt, że Super Bowl jest świętem ze sportem w tle (to wyrażenie można uznać za dosłowne, bo sport to tylko tło w tym przypadku), a to właśnie w ten dzień Amerykanie jedzą najwięcej fast żarełka. Nie było by w tym nic złego, ale gdy na chwilę powrócimy do pierwszego zdania w tym wpisie to… uśmiech z twarzy znika.

Ale spokojnie! Zaraz uśmiech powróci, wystarczy wspomnieć o skwaszonej minie Donalda Trumpa oraz o tym, że Lady Gaga latała wyżej niż piłka rzucana przez mistrzów futbolu. Beyonce została przez nią przyćmiona i doprawdy, nie wiem co musiałaby zrobić, aby zrobić większe show od Lady G.

Wpadki też były

Wpadki w takich wielkich wydarzeniach są najlepsze. Przynajmniej dla mnie. W tym roku obyło się bez skwaszonej miny Beyonce, ale nie obyło się podobno bez skwaszonej miny nowego Prezydenta Donalda Trumpa. O co chodziło? Nie wiem, bo wybryki Lady G. i jej zdanie na temat czegokolwiek nie budzi mojego zainteresowania, dlatego też nie wczytywałam się dokładnie o co jej chodziło. Podobno, w swoim stylu zasugerowała Donaldowi, że ma inne zdanie na temat świata niż on.

Google chciało zabłysnąć i swoją reklamą przez przypadek włączyli wszelkie głośniki google wszystkich oglądających reklamę! Chociaż i tak najbardziej uwielbiam wpadkę Amazon (ta nie miała miejsca na Super Bowl), który swoją reklamą w podobny sposób zamówiło wszystkim oglądającym tę reklamę – domki dla lalek! O co chodzi w tych wpadkach? Produkt google i produkt Amazon reagują na polecenia głosowe. Te firmy w swoich reklamach użyły komend, których używają właściciele ich produktów. Tak więc,  Amazon, który w swojej reklamie umieścił dziewczynkę zamawiającą domek dla lalek , zamówił taki domek dla wszystkich, którzy śledzili spoty reklamowe. Ach ta technologia…

Super Bowl to nie tylko maszynka do robienia pieniędzy  *podobno najtańszy bilet to kosztuje 2,6 tys. dolarów* dla sponsorów, to również prestiż, ale przede wszystkim tony niezdrowego jedzenia, które ląduje w brzuchach otyłych Amerykanów. Ciekawostka jaką wyczytałam na eska.pl

  • Ponad 1 miliard skrzydełek z kurczaka Amerykanie zjadają podczas transmisji Super Bowl
  • 5 milionów kilogramów w tym samym czasie zjadają bekonu
  • 4 miliony kilogramów ląduje w ich żołądkach chipsów
  • Ponad 1 miliard litrów piwa wypijają kibice podczas oglądania Super Bowl

źródło: http://www.eska.pl/hotplota/news/super-bowl-2017-w-liczbach-tego-o-super-bowl-51-na-pewno-nie-wiecie/n/99395

 

Niech żyje sport! Swoją drogą, kto wygrał?

 

P.S. Chodzą słuchy, że Lady Gaga skopiowała Pink… ;-) Zdjęć nie ma – błagam nie każcie mi tu wrzucać Lady G.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s