Wojna wyryta we wrażliwym sercu dziecka

Przeszłość potrafi wyryć w nas wieczne rany, które niewidzialne na pierwszy rzut oka mają ogromny wpływ na naszą przyszłość i to jak potraktujemy życie. A co w przypadku jeśli nasze dzieciństwo przypadło na czasy okrutne i bezlitosne? Na czasy drugiej wojny światowej?
W takim przypadku możemy nie przeżyć naszej gehenny, która miała miejsce w podobno najpiękniejszym momencie w życiu każdego człowieka lub … napisać o tym książkę, którą będą czytały zachwycone kobiety i nastolatki.

2031-n-a_

„Dziewczynka w czerwonym płaszczyku” – Roma Ligocka

Jest to autobiografia kuzynki Romana Polańskiego, która w filmie „Lista Schindlera” odnalazła siebie jako tytułową dziewczynkę w czerwonym płaszczyku. Postanowiła napisać swoje wspomnienia, które rzucone w czasy wojny, nie należą do najwspanialszych. Dzięki temu, powstała wspaniała, wzruszająca książka, która budzi wiele emocji i łez wzruszenia. Moja przygoda z książką skończyła się nawet na tym, że dołączyłam losy małej Romy do swojej pracy maturalnej. Temat wojny może wydawać się oklepany, jednak po tę pozycję na prawdę warto sięgnąć. Obiecuję, że nudno nie będzie, zwłaszcza dla tych, którzy nie są obojętni na ludzką krzywdę.
Dziewczynka w czerwonym płaszczyku wprowadza nas w świat bezlitosnych czasów widzianych oczyma dziecka. Oczyma dziecka zamkniętego w getcie. Najpiękniejsze lata, podobno beztroskie, w jej przypadku były przepełnione smutkiem, niepewnością i paraliżującym strachem. Teraz mimo dorosłości, złe duchy przeszłości nie opuściły autorki. Brak miłości w dzieciństwie spowodował ciężkie oswojenie się z nową rzeczywistością.
Książka niesamowicie ukazuje to jak bardzo powinniśmy się starać, aby losy z 1939r. nie powróciły nigdy więcej. Ten koszmarny los zniszczył wielu wspaniałych ludzi, którzy po dzień dzisiejszy żyją w strachu. Koszmar krakowskiego getta to rozdział zamknięty, ale niestety nie dla dzieci, które w nim były. Współczesny świat nie jest dla nich tak kolorowy, a oni sami czują się jak spłoszone zwierzęta, które nikomu nie ufają.

Dużym plusem książki są osobiste fotografie Romy Ligockiej oraz to, że wspomnienia są opisane z perspektywy dziecka. Piękny język też nadaje uroku książce. Za zaletę uważam również to, że autorka opisuje także swoje późniejsze życie, gdy koszmar krakowskiego getta się skończył, a ona czuje się nierozumiana w nowym świecie.  Książkę czytałam ponad 5 lat temu, a do dzisiaj mam przed oczyma obraz małej dziewczynki siedzącej pod stołem, gdy pan w wypolerowanych butach zabierał jej babcię. Jest to dla mnie scena, której do dzisiaj nie mogę przeżyć i spokojnie zaakceptować. Nie potrafię sobie wyobrazić jak potwór w pięknie skrojonym mundurze zabiera moją ukochaną babcię, a ja nie mogę nic zrobić. Muszę siedzieć cicho pod stołem. Zważywszy na to jak bardzo moja królowa była mi bliska, mam wrażenie, że umarłabym pod tym stołem ze smutku. Była i jest to dla mnie scena nie do wyobrażenia.
Roma Ligocka opowiada również o tym jak farbowano jej włosy na blond, aby nikt nie rozpoznał, że jest Żydówką oraz to jak szybko musiała zastąpić swoje prawdziwe nazwisko tym, które używa teraz.

Pani Romo, współczuję i gratuluję wspaniałej książki.

Reklamy

One thought on “Wojna wyryta we wrażliwym sercu dziecka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s