Dzień Kobiet inny niż wszystkie …

8 marca.Pobudka z samego rana i milion rzeczy do zrobienia, gdzieś w tle słychać doniosły głos mamy, aby brat poszedł do sklepu. Telefon mamy co chwile dzwoni, a mama wciąż usprawiedliwia swoje spóźnienie i zapewnia, że zaraz będzie. Wszyscy ożywieni, w pośpiechu, gotowi do pracy, a zarazem gdzieś w środku zdenerwowani, że Ktoś zawraca im głowę. Jednak miłość była silniejsza i wszyscy bez mruknięcia wykonywali prośby (a raczej polecenia Ktosia). Ktoś wydzwaniał co 5 minut. Do mnie też, abym mamę pospieszyła i żebyśmy przyszły jak najszybciej.
Tym Ktosiem była moja ukochana babcia. 8 marca w naszej rodzinie to było święto najważniejszej dla nas kobiety – babci, wszystkie inne kobiety w rodzinie tego dnia liczyły się mniej od niej. Powód był dziecinie prosty – po pierwsze, babcia była kobietą nad kobietami w naszej rodzinie, doskonalszej definicji kobiety nigdy szukać nie musiałam, bo była nią ona. Po drugie, 8 marca nie był dla nas Dniem Kobiet, tylko urodzinami babci. A przecież urodziny Jej Wysokości to najwspanialsze święto jakie mogło się w naszej rodzinie trafić. 

8 marca dziś wygląda strasznie inaczej niż zawsze. Tak inaczej, że aż źle. Jest tak, że powinniśmy być zachwyceni – nie musimy latać do sklepu, sprzątać, gotować i wykonywać poleceń. Nie musimy nic. I dlatego jest nam smutno.
Wstałam o 10:00 – coś nie do pomyślenia. 8 marca wstać o 10:00. Leżałam i telefon nie dzwonił. Cisza. Słyszałam jak mama szykuje się do pracy. Wstałam, wypiłam kawę. Dostałyśmy z mamą po kwiatku od mamy przyjaciela z dzieciństwa, który wpadł z rana dać nam dowód, że o nas pamiętał i …nic. Cały ranek siedziałam i oglądałam zdjęcia babci, łzy cisnęły mi się do oczu. Zdjęcia to tylko potwierdzenie tego co zawsze mówiłam – świat tonął w kolorach kiedy była przy mnie. Jedyny dźwięk, który mi towarzyszył to dźwięk czasomierza w piekarniku. Zjadłam tosty i zaraz szykuję się do wyjścia. Pójdę po kwiaty, znicz i na cmentarz. Od dzisiaj Dzień Kobiet będę spędzała na cmentarzu. Dopiero po 16:00 ten dzień będzie wyglądał tak jak większości Kobiet. Idziemy z Jedynym do kina, coś zjeść, a później z mamą na drinka.
Wiem, że babcia będzie dzisiaj ze mną przez cały czas. W kinie dawno nie była ;-)

Fajnie było wrócić do starych czasów. Szkoda, że tylko we wspomnieniach.

Wszystkiego najlepszego Kobietki :) Życzę Wam takiej przyjaciółki jaką miałam ja. Przy takiej osobie, radość to tylko formalność.  :-)

Reklamy

3 thoughts on “Dzień Kobiet inny niż wszystkie …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s