Seans o sprawiedliwości

Prawo. Z czym Wam się kojarzy?
Jak byłam młodsza to kojarzyło mi się ze sprawiedliwością, mądrymi i bogatymi ludźmi oraz … z ciężkim kierunkiem studiów.
Później miałam – niestety – z nim do czynienia, skazana na jego sprawiedliwość do dzisiaj czuję niesmak. Generalnie, „prawo” nie kojarzy mi się z niczym dobrym. Termin ten przywołuje w mojej głowie tylko takie słowa jak „niesprawiedliwość”, „władza”, „kasa”, „kłamstwo”, „obłuda” i generalnie – żal i ból. Nie ma co liczyć na sprawiedliwość wymiaru sprawiedliwości. Brzmi to paradoksalnie, ale niestety – taka jest prawda. Nie wiem jak stan rzeczy ma się w innych krajach, ale w naszym pozostawia wiele do życzenia. Wiele.
Z prawem na nowo zaczęłam zapoznawać się przez Jedynego – uczę się z nim na jego egzaminy i muszę przyznać, że wszystko co uczą na studiach to bajki. To wyssane z palca bajeczki. Uczą jak być powinno, ale na pewno nie tego jak jest.
Żyjemy w kraju ślepych ludzi. Co to ma do prawa? Hmm, gdyby przejrzeli na oczy i walczyli o istotne rzeczy takie jak praworządność i sprawiedliwość oraz przede wszystkim wolność to … żyłoby się lepiej. Niestety, obywatele zaślepieni problemami cwanego Lisa, skupiają się na błahostkach, zamiast na realnym problemie. Kto uważa, że żyjemy w wolnym, sprawiedliwym kraju – tkwi w największym błędzie życia.
Żyjemy w kraju, gdzie policjant może bić obywatela, a później podać go do sądu za to, że rzekomo obywatel pobił policjanta.(świadkiem takich sytuacji byłam trzy razy, od początku do końca!). Gdybym nie widziała tego na własne oczy, nie uwierzyłabym w to nigdy – dlatego, jeśli nie wierzycie to Wam wybaczam :-)
Żyjemy w kraju, gdzie policja z czystego lenistwa oskarża niewinnego pracownika za kradzież przesyłki z miejsca pracy, mimo iż nie było go tego dnia w pracy, i że monitoring pokazuje zupełnie co innego.
Żyjemy w kraju, gdzie nagle, bez wyjaśnień mogą Ci wpaść do domu policjanci, zabrać Cię na dobę, albo dwie i trzymać bez żadnych wyjaśnień, a jeśli je złożą to mogą być one fałszywe. Po „miłych wakacjach” wypuszczają Cię, bo to jednak była pomyłka i nikt nie przejmuje się tym, że nie miałeś jak zadzwonić do pracy, że nie miał kto zostać z Twoim psem, kotem, dzieckiem czy że przez ich zagrywki nie podszedłeś do obrony doktoratu. To jest nieważne.
Wszystkie wyżej wymienione rzeczy to tylko zagrywki policji. O zagrywkach prokuratorów czy sądów pisać nie będę, bo uważam, że policja łamie prawo najbardziej.
Jeśli zgwałciłeś dziewczynę, a boisz się ponieść za to karę to … sowicie posmaruj policjantowi. Wiadomo, nie każdy jest taki sam i nie każdy przyjmie łapówkę (zdarzają się również sprawiedliwi i mili – całuję mojego wujka Przemka oraz wszystkich spoko policjantów! :-)), ale co Ci szkodzi spróbować? I tak będziesz siedział za gwałt to czy kara za próbę przekupstwa zmienia tak bardzo postać rzeczy? Szanse na to, że jak dobrze zapłacisz ” dowody potwierdzające Twoją winę – znikną” są ogromne. ;-)
Dlatego od kilku lat moim marzeniem jest … zostać policjantką, aby kablować na każdego publicznego funkcjonariusza, który łamie bądź nadużywa prawa. W policji powinny być kable, ale takie z silnymi charakterami, żeby nie dały się zgnoić.

Zdaję sobie sprawę, że w każdym zawodzie są czarne charaktery, które są łase na pieniądze i łapówki, ale poruszyłam zawód policjanta, ponieważ jest to pierwszy, podstawowy organ, który decyduje o losie – często niewinnych – obywateli. Jeśli mają „władzę” i z tego tytułu różne przywileje to powinni być na świeczniku. Powinni być sprawdzani i rozliczani, a przede wszystkim nie powinni zapominać, że pensje biorą ze skarbu państwa.

Chciałabym zmienić negatywny wydźwięk tej notki, dlatego zamieszczam poniżej listę filmów z sądami i prawem w tle. :-)

  1. Sędzia – najbardziej przyjemny i lekki z całej tej listy. Bardzo fajnie nagrany. Gratka dla fanek Roberta Downeya Jr. ;-)
  2. Wyrok skazujący – film oparty na prawdziwej historii, która ułomności systemu sprawiedliwości oraz układów i bezkarności funkcjonariuszy publicznych. Dużym plusem filmu jest ukazanie siły jaka tkwi w rodzinie, a dokładniej w rodzeństwie. :-) Hilary Swank genialna w roli głównej.
  3. Podwójne zagrożenie – film, który polecam każdemu aspirującemu prawnikowi. Genialny, który zapada w pamięć oraz który porusza ciekawe zjawisko prawne :)
  4. Prawnik z Lincolna – trochę sprawiedliwości nigdy nie zaszkodzi :-)
  5. Słaby punkt  – Ryan Gosling i Anthony Hopkins to duet doskonały. W filmie są co prawda po dwóch stronach barykady, jednak tworzą i tak niesamowitą całość.
  6. Dwunastu gniewnych ludzi – film pokazujący ułomność amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości. Chciałabym ten temat spróbować poruszyć przy okazji innej notki. Podczas seansu można się nieźle zdenerwować.
original

Kadr z filmu „Sędzia”. Przodem – Robet Downey Jr, tyłem – Robert Duvall Źródło: stopklatka.pl

Lista filmów z prawem w tle, które chce obejrzeć  jest bardzo długa. Jak skończę oglądać takie filmy jak : „Morderstwo pierwszego stopnia” czy „Oskarżeni” (i wiele, wiele innych) to na pewno podzielę się z Wami moimi doznaniami. Tymczasem, jeśli pragniecie rozkoszować się prawniczymi serialami to polecam : „W garniuturach” :-), „Prawo Agaty”, „Ally McBeal”, „Magda M.” (tu prawo jest w dalekim tle) oraz „Układy”.

Dorzućcie coś od siebie do listy! Miłego oglądania :-)

Reklamy

2 thoughts on “Seans o sprawiedliwości

  1. Co do policjantów – można się bronić w niektórych przypadkach przed ich buractwem, niekoniecznie fizycznie, bo to tylko pogorszyłoby sprawę, ale na zwykłych krawężników są metody. Najważniejsze jest nie dać się zastraszyć i wiedzieć co wolno „stróżowi prawa”.

    Co do filmów to perełki, chociaż osobiście bardziej przypadł mi do gustu oryginał z ’57, ale to może przez moją miłość do klasyków.
    „Sędzia” – tutaj warto obejrzeć chociażby dla Leighton Meester, ahh…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s