List do Mikołaja

Chyba czas na list do Świętego Mikołaja. To, że byłam grzeczna nie muszę chyba pisać, bo przecież na pewno mnie obserwował przez cały rok :-)

image

Drogi Święty Mikołaju,
Bardzo proszę Cię, aby te Święta minęły w rodzinnej atmosferze pełnej ciepła, miłości i przede wszystkim radości, bo tej u nas brakuje. Nie cieszą już Święta w coraz to bardziej okrojonym składzie, wręcz zapędzają one w wielki dół wypełniony smutkiem, którego ściany zbudowane są z łez i z którego tak ciężko wyjść. Po co mi Święta, które przypominają tylko o tym, że z roku na rok jest coraz więcej pustych krzeseł przy wigilijnym stole? Wiem, że Święta są przede wszystkim po to, aby radować się z Bożego Narodzenia. Zbawiciel się narodził i trzeba się radować. Fajnie. Szkoda tylko, że Bóg ze swoim zapędem spowoduje że za kilka lat będę może sama świętowała? Aż strach pomyśleć, co on ma jeszcze dla mnie w zanadrzu. Lista prezentów to zazwyczaj rzeczy o których się marzy… moja lista w tym roku to bardziej rzeczy, które potrzebne są do normalnego, godnego funkcjonowania.
Potrzebuję:
*nowe buty, dwie pary -zimowe i jesienne
*perfumy, bo świat dookoła mnie Cuckney
*nową kuchnie, bo nie będę miała gdzie gotować
*uśmiechu i radości
*miłości
*lap topa, bo mój przywłaszczyła sobie mama
*kasę na prezenty dla bliskich, bo Ty o nich zapominasz i ja muszę pamiętać
I przede wszystkim…babcię, chociaż na chwilę. Chociaż na ten jeden wieczór.

Ale Ty gówno możesz i nic nie dostanę.

Wesołych Świąt!

Advertisements

5 thoughts on “List do Mikołaja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s