Czarno – białe, czyli o rasizmie słów kilka

Pojęcia rasizmu nie muszę nikomu przybliżać. Termin ten szaleje po kuli ziemskiej w tą i spowrotem siejąc zamęt, nieporozumienia i kłótnie. Za rasistkę się nie uważam. Moja niechęć do innych ras spowodowana jest nie poczuciem wyższości nad nimi, ale strachem. Zwykłym, ludzkim strachem. Skośnoocy mnie przerażają – ich kultura, brak czasu, brak zażyłości, oziębłość. Ludzie o kolorze skóry kawy z mlekiem przerażają mnie jeszcze bardziej. Mam na myśli wyznania religijne (Islam) lub wiele kultów, zachowań, tradcyji, których nie rozumiem, nie popieram i się boję. Nie oznacza to, że wszystkich skośnookich czy ciemnoskórych się boję. Nie, wręcz przeciwnie. Po prostu, przy pierwszym kontakcie jestem nastawiona trochę bardziej sceptycznie. Moje bohaterki, które podziwiam nie są osobami BIAŁYMI (o nich notkę znajdziecie >>tu<<), pewna Chinka była moim aniołem stróżem, ale to opiszę kiedy indziej, czarnoskórych wokalistów uwielbiam i znam kilku CZARNYCH ludzi, którzy są bardzo sympatyczni. Nie popieram również hitlerowskich zapędów do oczyszczenia świata z innych ras. Nienawidzę, gdy ktoś poniża drugą osobę, bez względu na kolor skóry. Ale ….. zaczynam zauważać w sobie coraz mniej kochającej cały świat Chmurki. Chodzi o to, że nastawiam się coraz bardziej przeciwnie np. Murzynom.

Drażni mnie ich walka z rasizmem, gdyż sami są najgorszymi rasistami. Drażni mnie, że ludzie biali tak wzdrygując się od rasizmu dali sobie wejść na głowę. Bo dlaczego oni mogą wyzywać mnie od BIAŁASA, a jak ja nazwę ich MURZYNAMI to jest wielka obraza, awantura i koniec świata? Rozumiem, że przez wiele lat została wypracowana i zacementowana opinia, że BIAŁY jest lepszy i może dlatego BIAŁAS nie kojarzy się tak źle, ale z ust CZARNEGO można to uznać za „próbę obrazy”.tumblr_static_filename_640_v2

Denerwuje mnie, że słowo „Murzyn” w Parlamencie Europejskim (czy gdzie to tam było?) zostało uznane za obraźliwe. Do cholery jasnej, czarnoskórzy to Murzyni! Nie ma w tym nic obraźliwego. Od lat istnieje ten termin w słowniku języka polskiego i nie ma nigdzie znaczka obok, że jest to termin wulgrany. Opanujmy się. To, że przyjęło się, że Murzyn to osoba wykorzystywana do ciężkiej pracy działa na takiej samej zasadzie jak to, że BIAŁAS nie jest obraźliwe. Jak tu walczyć z rasizmem, skoro sami go pogłębiacie zwaracając uwagę na tak idiotyczne rzeczy.

AFROAMERYKANIN

Afroamerykanin to Murzyn mieszkający w Stanach Zjednoczonych. Jest to dla mnie określenie bardziej rasistowskie niż sam w sobie „Murzyn”, ale nie mi to oceniać. Zostało stworzone ze względów politycznych/dyplomatycznych. I dzięki temu terminowi, pojawia się w mej głowie pytanie. Skoro „Murzyn” jest obraźliwe i Murzyna mieszkającego w USA nazywa się Afroamerykaninem, to jak do cholery nazwać Murzyna mieszkającego w Europie? Tak, żeby według europejskich polityków było ok, poprawnie i tolerancyjnie? Afroamerykaninem go nie nazwiemy, bo mieszka w Europie, więc może Afroeuropejczyk? 41+xj8CNuQL._SY355_Cała sytuacja z Afroamerykanami jest żenująca. Potwierdzę swoją opinię cytatem, który znalazłam w internecie w komentarzach na temat tego terminu.

Dlaczego na białych nie mówi się „Euroamerykanie” ?
Akurat USA to kraj, w którym wszyscy oprócz Indian są przyjezdni. Wszyscy biali pochodzą z Europy. Najsławniejsi aktorzy amerykańscy to ludzie, których rodzice, bądź oni sami wyemigrowali do USA.
Byle Polak, który wyjedzie do USA, pomieszka 15 lat, dostanie obywatelstwo, opanuje język i kulturę i już jest Amerykaninem.
Czarny natomiast, który żyje tam od pokoleń zawsze będzie Afro. To jest chore.

Ma chłop rację.

Powracając do zdania, że ludzie biali dali sobie wejść na głowę, miałam na myśli to, że czarnoskóry człowiek może zwolnić białego i nie ma w tym żadnych ukrytych, złych powódek. Biały jeśli zwolni czarnoskórego (bądź w USA, Afroamerykanina) jest rasistą i pewnie trafi tłumaczyć się przed sąd.

Absurdy rasizmu

  1. Białe plastry dyskryminują czarnoskórych. Hit hitów! Sprawa miała miejsce w Szwecji. Paula Dahlberg stwierdziła, że sieć aptek przyczynia się do rozwijania razismu, ponieważ ma w sprzedaży tylko białe plastry.
    Mój komentarz: Przepraszam bardzo, a czy w krajach Afrykańskich są sprzedawane czarne plastry? W Europie są sprzedawane również plastry w księżniczki Disneya, czy Muminki mają się czuć dyskryminowane? Piszemy CZARNYM tuszem po białej kartce. Trzeba koniecznie wycofać kolor tego tuszu.
    Żądam zamknięcia rapera o pseudonimie PUFF DIDDY, ponieważ co roku organizuje on WHITE PARTY. Czuję się oburzona i dyskryminowana.
  2. Mark Twain nie był poprawny politycznie. Chodzi tu o słowo „Murzyn” o którym wspomniałam wcześniej.
  3. Słowo „rasizm” jest najbardziej popularne u ludzi czarnoskórych – to moje prywatne badania.
  4. Święty Mikołaj ma przestać być przedstawiany jako biały człowiek, zdaniem Aishy Harris. Autorka szalonego tekstu na stronie http://www.slate.com zasugerowała, aby zamiast Świętego Mikołaja ukazywać wizerunek …pingwina! Ponieważ jest on CZARNO-BIAŁY, czyli przedstawia kolory wszystkich ras.

Mogłabym tak wymienić z 20 punktów, przynajmniej! Ale czytać nie będziecie.

Jak walczyć z rasizmem?

Na pewno nie przesadzać z poprawnością polityczną, bo jest ona bardziej rasistowska niż gdyby temat terminu „Murzyn” zostawić w spokoju. Oraz, jak zauważyła Angelina Jolie, rasizm zaczyna się wpajać dzieciom już od najmłodszych lat, ponieważ jak sama stwierdziła w bajkach Disney’a nie ma afrykańskich księżniczek. Brzmi absurdalnie – ja nigdy na to nie zwróciłam uwagi, ale coś w tym jest. Można też darować sobie kawały „o asfaltach” przy dzieciach i od najmłodszych lat uczyć, że rasa biała nie jest jedyną na świecie. Kiedyś byłam nianią, opiekowałam się małym chłopcem. Gdy zobaczył małego Murzynka w książce, powiedział, że ten malec jest brudny i dziwny. Nie zdążyłam odpowiednio zareagować, gdyż mama tego chłopca śmiała się do łez z tekstu swojej pociechy.

Filmy poruszające problemy rasizmu, które polecam :

  1.  Więzień nienawiści – zdecydowanie pozycja numer 1, którą polecam każdemu. Film oglądałam 3 razy i za każdym razem wstrząsa mną niesamowicie. Przedstawia fanatyków poglądów Hitlera we współczesnych Stanach Zjednoczonych. Rasizm jest tu tematem głównym.
  2. Służące – historia służących z lat 60 XX w. kiedy to w Stanach rasizm był na porządku dziennym. Piękny film, okraszony niesamowitymi komentarzami i dialogami, wzruszający, mocny, świetny.
  3. Kamerdyner – po prostu. Warto obejrzeć historię kamerdynera prezydentów Stanów Zjednoczonych
  4. Życie jest piękne – mój ulubiony film, razem z Wieźniem nienawiści. Ten akurat jest utrzymany w klimacie komediowym. Jest to po prostu przyjemna czarna komedia, bardzo wzruszająca. Jak czarna komedia może być przyjemna? Obejrzyjcie. Film nie o Murzynach, lecz Żydach.
  5. Pociąg życia – obraz II Wojny Światowej, a raczej ucieczki przed nią, utrzymany w lekkim humorze. Tu na świeczniku nie są Murzyni.

I nie, nie polecę Wam „Zniewolony. 12 years a slave”, bo mi się nie podobał.

Ciekawe komentarze wpisy o rasizmie :

http://lo.tarnobrzeg.pl/lesser/artykuly/absurdy-rasizmu

http://www.pardon.pl/artykul/13347/czarnuch_to_szowo_zakazane_ksi_ska_dla_dzieci_ocenzurowana

http://www.pardon.pl/artykul/9513/czarni_gwazc_i_morduj_biazych_a_wiat_milczy

Rasizm, jak i walka z rasizmem zagalopowała za daleko. Natarczywe nagłaśnianie przesadnych tez męczy wszystkich i CZARNYCH, bo non stop muszą wysłuchiwać jak cały świat chce pokazać, że są tacy sami przez co czują się inni/gorzej  i BIAŁYCH, bo są posądzani o coraz to większe absurdy. 

Moim zdaniem, hip-hop ogromnie zmienił Amerykę, ponieważ w znacznie większym stopniu, niż politycy, czy inni działacze, zbliżył do siebie różne rasy. Rasizm wynosi się z domu, a przecież niełatwo jest nauczyć rasizmu nastolatka, który idolizuje Snoop Dogga albo Jay-Z. Właśnie dlatego w obecnym młodym pokoleniu jest znacznie mniej rasizmu, niż w poprzednich. Widzę to na każdym kroku

Jay-z

 A jakie są Wasze zapatrywania na walkę ras?
Reklamy

15 thoughts on “Czarno – białe, czyli o rasizmie słów kilka

  1. Trudno się z Tobą nie zgodzić. Myślę, że problem polega też na tym, że tak naprawdę każda rasa czuje się najlepiej w swoim naturalnym środowisku, wśród sobie podobnych. Ale świat nie jest spokojny i poukładany jedni chcą wykorzystywać innych… Porąbana polityka, szczególnie teraz promowana multi-kulti ma na celu nie tylko zniszczenie ludzkiej tożsamości kulturowej, ale i wprowadzenie strachu do społeczeństwa. Ludzie mają się bać siebie na wzajem i mają mieć do tego powody. A wtedy można z nimi zrobić wszystko… zjedzą każdy kit… To co teraz się dzieje w Niemczech jest szaleństwem samounicestwienia narodu… Biała rasa jest w pułapce, którą sama na siebie nastawiła – a ta pułapka to bezrefleksyjna, pozbawiona odruchów samozachowawczych tolerancja.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Porta Celeste podaj konkretne przykłady, gdzie rasa nie ma znaczenia w kwestiach kulturowych. Chciałabym zrozumieć co masz na myśli. Mi przychodzą do głowy tylko przykłady dokładnie odwrotne, szczególnie teraz jest ich masę w internecie. Zobacz jaki wpływ mieli Czarni na muzykę na powstanie bluesa czy jazzu… ciekawa jestem Twoich przykładów.

    Polubione przez 1 osoba

    • No, mieli wpływ, bez dwóch zdań. I czy zaszkodzili w czymś tym sposobem białym ludziom (którzy bluesa i jazz bardzo szybko przejęli i świetnie sobie w obu gatunkach radzą?). Nie. Zatem czemu teraz biała rasa ma być w pułapce?

      Lubię to

      • Źle zrozumiałaś pułapkę. Nie twierdzę, że oni nas wyniszczą jako rasę. Broń Boże. Chodzi mi raczej o rasizm z ich strony i tym, że często niesprawiedliwie wykorzystują ten termin do celów własnych.

        Lubię to

  3. Strasznie spodobał mi się Twój wpis, pomimo tego, że nie podzielam Twoich obaw przed osobami czarnoskórymi, za to obawy na tle religijnym już tak (przepaść kulturowa). Miałam momenty w swoim życiu, że osoby czarnoskóre przyciągałam jak magnes ale także obracałam się w takim środowisku. Do tej pory utrzymuje kontakt z pewnym nowojorczykiem, który jest zakochany w Polsce i kiedyś chciałby tu przyjechać. Kiedyś pisaliśmy ze sobą na temat rasizmu i tylko utwierdził mnie w tym, że ma znajomych, którzy byli wychowywani w izolacji od ‚białasów’ i z góry powiedziane, że są źli bo ich dyskryminują. On sam takiej izolacji nie miał i został wychowany w wierze katolickiej, która jak powrzechnie wiadomo nakazuje kochać każdego bliźniego.

    Lubię to

    • Czarnoskórzy katolicy są dla mnie jak najbardziej ok, przed nimi nie czuję „strachu”. Gorzej jest z wyznawcami Islamu, ich się boję. Jednak w notce chciałam się skupić przede wszystkim na kolorze skóry, a nie na wyznaniach religijnych i może dlatego tak to zabrzmiało.
      Jak napisałam w notce, znam też kilka czarnoskórych osób i uważam ich za fajnych ludzi :) Tylko, że oni wcale nie traktują białych jako wroga. :)

      Dzięki za miły komentarz, wpadaj częściej! :)

      Lubię to

  4. Pingback: Chmury kultury

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s