Motyle w filmach

Witam się serdecznie,

Wczorajszy wpis o mojej ulubionej książce „Motyl” Lisy Genovy, doprowadził do tego, że cały wieczór myślałam o motylach :) Przyznaję, że to całkiem przyjemne zajęcie przed pójściem spać (wspaniałe sny – gwarantowane!). Motyle to przepiękne stworzenia, które trochę przypominają mi o bajce „Brzydkie kaczątko”. W bajce brzydkie kaczątko wyrasta na pięknego łabędzia, tu z brzydkiego kokona wyrasta piękny, kolorowy motyl.

Nie ma zbyt wielu filmów, związanych z motylami, które sobie przypomniałam. Podzielę się z Wami tymi tytułami, które przyleciały mi do głowy.

1. Efekt motyla – myślę, że ta pozycja nie jest żadnym zaskoczeniem. Tytuł mówi sam za siebie. Nie wiem czy istnieje na świecie, maniak kina, który nie obejrzał tego filmu. Film oparty jest na teorii, że delikatny trzepot skrzydełek motyla, może wywołać huragan na drugim końcu świata. W filmie teoria ta, pokazana jest na przykładzie Evana Treborn’a, który może podróżować w czasie. Jego mały, z pozoru nic nie znaczący ruch bądź decyzja podjęta w dzieciństwie, ma nieodwracalne, tragiczne skutki w przyszłości. Film ma na celu uświadomienie nam tego, że każda nasza decyzja w życiu, znajdzie swoje odbicie później i pociągnie za sobą przeróżne wydarzenia.

2. Błękitny motyl – film piękny, ale nudny. W moim odczuciu. Za mało się tam działo, nie pomogło nawet to, że historia oparta jest na faktach (a do takich filmów zawsze podchodzę z wielką chęcią). Zawiodłam się na tym filmie niesamowicie, bo ma potencjał. Jest to historia małego chłopczyka, który choruje na raka. Przed pożegnaniem się z tym światem, marzy aby złapać najpiękniejszego motyla na świecie. Wraz ze słynnym entomologiem i mamą wyruszają na łowy „Blue Morpho”.

3. Motyl i skafander – przyznaję się bez bicia, że na ten film skusiłam się, ponieważ chciałam zobaczyć żonę Romana Polańskiego w akcji. I zobaczyłam. Jestem nim zachwycona. Filmy biograficzne trzeba lubić – ja lubię, chociaż bardziej przepadam za dramatami (jakbym w życiu miała swoich zbyt mało :P ). Głównym bohaterem jest osoba sparaliżowana, która ma sprawne oko. Za pomocą mrugnięć kontaktuje się ze światem. Jednak, jeśli ktoś czeka na ckliwą historię, pełną łez i poruszeń to mogę zapewnić, że tak nie będzie. Jest to film, który (w odróżnieniu od innych o sparaliżowanych ludziach) nie wyciska z nas smutku i bólu. Nikt w nim się nie użala. Niesamowicie ukazuje pasję życia.

blog

A Wam, jakie filmy przychodzą do głowy, gdy pomyślicie o motylu? :)

Reklamy

3 thoughts on “Motyle w filmach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s